2014-09-22 18:40:52

tarta z alpejskiej wioski

…czyli rustykalny paj papet vaudois z kurczakiem i jabłkami.
Czyli szwajcarskie inspiracje.

Przygotowany z okazji 130-lecia marki Victorinox i akcji Durszlaka. I możliwości przetestowania noża.
Rewelacja.

Wcześniej nie miałam zielonego pojęcia o kuchni Szwajcarii. Jedyne moje z kojarzenia to sery i czekolada.
Więc zaczęłam się zagłębiać trochę w temacie.
I odkryłam papet vaudois.
Cudowności! Połączenie pora, cebuli i ziemniaków.
A ja jestem poznańską pyrą.

Papet podawany jest zazwyczaj z kiełbasą. Ja postanowiłam wykorzystać filet z kurczaka. I dodać jabłka. Antonówki.
I zapiec wszystko w formie tarty. Pełnoziarnistej.

I wiecie co?
Petarda!

1

2

2015-03-18 12:43:33

2015-07-05 21:42:26

brezel

...czyli, że precle. Albo precluchy-krzywuchy.
Niby-bawarskie.

Mam - zdecydowanie - problem z zawijaniem drożdżowego.
Powoli ogarniam poczwórny splot chałkowy.
Ale zgrabny precel?
To chyba jeszcze wieki potrwa...

Ale, jak mówią ci i tamci - nie o wygląd chodzi.
A wnętrze.

A ciacho palce lizać!

1

2015-07-06 18:39:55

bayerische fest

Wczoraj był przepis na precle. Bawarskie.
Jako taka zapowiedź - dzisiejszego ucztowania w stylu niemieckim.

Tradycyjna kapusta po bawarsku, biała kiełbasa i pieczone pyry.

Można zauważyć wiele podobieństw w tradycyjnych daniach Wielkopolski - pewnie innych regionów też, ale nie znam za dobrze - i obszarów niemieckich.

Czyżby pamiątki kulinarne po rozbiorach i dziadkach Bambrach?
Jak jest specjalista - niech mnie oświeca ^^

1

2015-08-14 23:27:28

spaghetti con gorgonzola z porterem

Taka pycha, że musiałam się podzielić.
Może komuś się spodoba i jutro na Waszych talerzach wyląduje?

Warto.

Kremowy sos z aromatyczną gorgonzolą.
Słodko-dymny karmelizowany boczek.
Słodka gruszka i orzechowe orzechy.

Kompozycja.
Ot, co!
I to zacna.

Uzupełniona porterem.

1

2017-03-24 16:16:22

skotland stajl paj

Zapraszam na małą kulinarną podróż na wyspy.
Dziś wytrawne ciasto w rytmach szkockich dud.

Przepis trochę czasochłonny. Nie ukrywam. Z ręcznie zagniatanym ciastem.
Ale jeśli macie ochotę spróbować, a bardzo Wam się nie chce - kupcie gotowca. Kruche, francuskie... Powinno się udać!
A nad farszem męczyć się nie trzeba, więc rach ciach, do piekarnika i potem 'wow!' przy obiedzie.

1