2016-04-05 13:40:26

klopsiki i inne zjawiska pomidorowe

Niech mówią, że pomidorowa się im przejadła.
Ja wiem, że to kwestia podejścia i dodatku.
W najbliższym czasie postaram się pokazać, że pomidorowa ma miliony imion, a niektóre z nich pokażę.
Zapraszam więc na pierwszą lekcję Wyższej Szkoły Pomidorówki Stosowanej.
I niech likopen będzie z Wami!

DSC05904

2017-01-31 10:22:14

kanapka no.19

Nie wiem, czy gracie/graliście kiedyś w RPG.
Mi się zdarzyło. Nawet często.
Naszemu bohaterowi towarzyszą zazwyczaj dwa podstawowe wskaźniki - MP i HP.

Dzisiejsza kanapka jest moim przeniesieniem pota zdrowia na rzeczywistość. Po zjedzeniu dostaję +100 do życia, energii i odporności. Obłęd!
Nie dość, że pyszne, sycące to jeszcze... piękne!
Idealne rozwiązanie dla tych, co się śpieszą, a zarazem chcą o siebie zadbać, ale także dla tych, którzy swoją chwilę przyjemności chcą przeżyć w smacznej i zdrowej rozpuście...

 DSC09283

2017-01-29 16:07:33

kanapka no.18

Miliardy lat temu, zanim jeszcze pojawiły się dinozaury i zanim pojawiła się możliwość żałowania, że nie dane nam będzie spróbować steku z dinozaura, popełniałam cykliczne wpisy kanapkowe.
Były różne, zazwyczaj przekombinowane. Niestety.

Po cichu, zainspirowana akcją Łowicza na durszlak.pl, będę próbowała wrócić do kanapkowego szału.
Bo kanapki ciągle wsuwamy! Tak różne, że głowa mała.
Ale raczej nieskomplikowane, ekspresowe... i pyszne.
U mnie inaczej się nie da!

Dziś - na wielki come back - przedstawiam wielki zastrzyk zdrowia i energii.
Śniadaniowa kanapka, która ładuje akumulator na cały dzień wyzwań, syci na długo i pozostawia błogi posmak porannego odprężenia.
Enjoy!

DSC09300

2017-02-14 09:54:53

micha buddy no.2

Znowu zdrowsza wersja justy.
Kaktus nadal zdegustowany, więc działam tylko w swoim imieniu, dla swojego brzucha i dla Waszej inspiracji.

Dziś zielona bomba. Dużo witamin, żelaza, zdrowego tłuszczu i... bogactwa smaku.
Walczę o kolejny lvl w optymalnym talerzu.
Na razie się nie rozwodzę na ten temat, bo przyjdzie na to pora.
Póki co - zdrowiejcie, i optymalizujcie, i dieto-bilansujcie ze mną!

1

2017-02-16 10:08:24

kanapka no.21

Nie wiem, jak u Was, ale Poznań zrobił się wiosenny. Aż się chce. Słońce krzyczy przez okno, ubierasz się, wychodzisz krzyknąć mu 'sieee-maaa!' i głęboko odetchnąć świeżym powietrzem...
No właśnie. A tu okazuje się, że świeże powietrze śmierdzi. I się odechciewa...

Dygresja niby bez sensu. Ale pokazuje trochę, że nawet, jak od siebie dbamy, to bombardują nas pewne czynniki, które mają na nas wpływ zły. I nie możemy tego zmienić ani siłą woli, ani mocnym postanowieniem poprawy.

Więc dbajmy o siebie. Trochę bardziej niż zwykle.
Mi to pomaga.

DSC09487