2014-05-14 23:41:36

owsianka no.5

Poranne wstawanie czasem przyprawia o dreszcze. Zwłaszcza, jak za mocno okna się otworzy. Wtedy kołdrowy kokon termiczny wydaje się zbawieniem.

Albo zmorą. Która całkowicie demotywuje do podniesienia zadka.

Ale w końcu się wstaje. I dobrze. Bo owsianka rozgrzewkowa przepyszna.

fot2

 

2014-08-20 07:12:32

owsianka no.10

Figa z makiem. Na powitanie poranka. Idealna.

Już nie mogłam doczekać się momentu, kiedy w warzywniaku pojawią się one - figi. Póki co są małe. Jak orzeszki. Pozbawione jeszcze pełni tego figowego słodkiego smaku.

Ale są. A ja lubię jak są. A jeszcze bardziej lubię, jak wędrują pod moim podniebieniem.

3

2014-08-17 20:51:33

chleb na zakwasie, pokrzywowo-makowy, pszenno-żytni, razowy

I drugi dzisiejszy wypiek. Mieliśmy to szczęście, że wyjęłam z piekarnika przed wyjściem na warsztaty organizowane w ramach VIII Ogólnopolskiego Festiwalu Dobrego Smaku.

Bo po bułkach nie dalibyśmy rady.

A zapach kusił. Ekstremalnie.

Byliśmy prawie spóźnieni. Więc wspaniała kolacja czekała.

16

 

2014-08-30 22:15:39

ciasto makowe z gruszkami i skorupką

Przeglądanie blogów kulinarnych wiąże się z wielkim ryzykiem.
Po pierwsze: ludzie zarażają pasją
Po drugie: ta zaraza przekłada się na motywację, świetliki w oczach i chęc próbowania
Po trzecie: od chęci próbowania jest tylko mały krok do wykonania

I tym sposobem trzech kroków znów zostałam zainspirowana. Przez Małą cukierenkę.
Jak tylko zobaczyłam skorupkę na fotografii, dostałam ślinotoku, oczopląsu i palpitacji kiszek.
A na uboczu majaczyło jeszcze kilka gruszek od dziadka.
No i na słodycze zawsze ma się chrapkę.

Wybuchowa mieszanka.

A poniżej efekt.

1

2

2014-09-09 23:20:50

2014-08-20 22:33:48

kasza jaglana zapiekana ze śliwkami i figi

I znowu figi. Ale tylko symbolicznie. Bo została jedna. Część dziś zasłojowałam w occie. Resztę wrąbałam.
Więc użyłam węgierki /<3/. 

Posiłek nie taki szybki, niestety. Ale bardzo, bardzo sycący. Świetny na śniadanie. Albo jako szamanko w międzyczasie.
Warto poczekać. Podniebienie będzie zachwycone. I bandzioch też.

Z resztą pomysł na wykonania go zaczerpnęłam ze strony: Co dziś zjem na śniadanie?
Jak dla mnie mistrzostwo świata - kopalnia inspiracji.

Ogólnie to fajnie jest jeść. Po prostu.
A jak się je pysznie - to jest jeszcze fajniej.

1

 

2014-09-21 10:40:36

2014-09-23 21:53:32

drożdżowe ciasto odrywane ze śliwkami

6 września miałam okazję uczestniczyć w warsztatach fotograficznych.
Było fantastycznie.
Nie tylko atmosfera i ludzie. Także zdobyta wiedza.
Mam nadzieję, że z czasem będzie widać foto-efekty na justakitchen.pl.

Z okazji warsztatów upiekłam ciasto.
Jesienne. Śliwkowe. Drożdżowe.
I jaka była moja radość, kiedy uczestnicy nie wiedzieli: fotografować czy w końcu wsuwać.

Trochę odwlekł się przepis, ale dobrze się złożyło.
Bo dzisiaj święto śliwki.
Więc niech będzie przepis na jej cześć.

Dziękuję bardzo uczestnikom i prowadzącemu za udostępnienie zdjęć!

1

2

2014-09-28 23:00:33

jabłkowy tort makowo-cynamonowy

Już trochę się kończy, ale ciągle trwa.
Światowy Dzień Jabłka.

Więc świętuję.
Cydrowaniem. Szarlotkowaniem.
Jabłkowaniem.

I dziękuję za kwaśne. Za soczyste. Za słodkie. Kruche. Twarde. Miękkie. Rumiane. I nie.
Codzienne…

Tak powszednie, że trochę zapomniane…
…ale ukochane.

1

2

2014-11-05 14:50:06

 
1 2 3
Następna