2014-05-17 13:52:30

żytni chleb na zakwasie z kawą i migdałami

Sobotni czarny chleb. I czarna kawa.

Zmęczenie powoli daje się we znaki. Stres jeszcze – chyba – bardziej. Dzień zbliża się wielkimi krokami. Odliczanie trwa.

Wolę nie myśleć. Tylko działać.

A deszcz, mimo, że ukochany, nie poprawia samopoczucia.

Dlatego będzie kawowo. Dziś chlebo-kawowo.

A jutro zobaczymy.

fot3

2014-09-23 21:53:32

drożdżowe ciasto odrywane ze śliwkami

6 września miałam okazję uczestniczyć w warsztatach fotograficznych.
Było fantastycznie.
Nie tylko atmosfera i ludzie. Także zdobyta wiedza.
Mam nadzieję, że z czasem będzie widać foto-efekty na justakitchen.pl.

Z okazji warsztatów upiekłam ciasto.
Jesienne. Śliwkowe. Drożdżowe.
I jaka była moja radość, kiedy uczestnicy nie wiedzieli: fotografować czy w końcu wsuwać.

Trochę odwlekł się przepis, ale dobrze się złożyło.
Bo dzisiaj święto śliwki.
Więc niech będzie przepis na jej cześć.

Dziękuję bardzo uczestnikom i prowadzącemu za udostępnienie zdjęć!

1

2

2014-09-30 18:58:37

schokoladen kuchen mit marzipan edelweiss

…czyli ciasto czekoladowe z marcepanową szarotką.
I ostatni wpis-przepis z okazji 130-lecia Victorinox i konkursu durszlakowego.

0
Szarotka jest kwiatem narodowym Szwajcarii. Symbolem Alp i wysokich gór. Czystości i niewinności.
Mi kojarzy się z prostotą i siłą.

1

Na myśl o Szwajcarii – przenoszę się w ośnieżone górskie szczyty. I do ciepłych chałup, gdzie można napić się wina, zjeść kiełbasę z kapustą i ziemniakami i skosztować cudownej czekolady.

Dlatego też postanowiłam połączyć te skojarzenia w cieście. Bardzo czekoladowym i prostym. Ukoronowanym skromną, jaśniejącą szarotką…

2

2014-10-03 13:49:29

drożdżowe róże z marcepanem

Mam ogromny sentyment do ciasta drożdżowego.
Jest dla mnie najbardziej wyjątkowym z ciast.
Nie wyobrażam sobie, żebym mogła wyrabiać je robotem.
Ot, takie trochę hipstersko-vintage’owe widzimisię.

Bo wierzę, że do drożdży trzeba mieć serce.
I wyrabiać ciasto z sercem.

2

I wierzę, że później w nim czuć.
Czuć ile uczucia się przez nie przekazuję.

Dziś drożdżowe róże z marcepanem.
Jesienne trochę.
Trochę refleksyjne i nostalgiczne /może przez to, że w tle leciały Groszki i róże Demarczyk/.

A w moim ogrodzie dziś dużo słońca…

1

2014-10-31 22:42:05

dżeming. ananasing. pudding.

Do tapioki nie byłam przekonana.
Do czasu.
Teraz lubię to – nawet bardzo.

Więc robię. I wsuwamy.
Kaktusa uraczyłam po raz pierwszy.
A jako, że chory jest i w domu ze mną siedzi /aaa!/, to go trochę rozpieszczam.

Więc dziś pudding ananasowy. Bananowy. Migdałowy. I kakaowy.

Bo pan kotek lubi.

1

/…/ Wziął za puls pan doktór poważnie chorego,
I dziwy mu śpiewa: zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo... gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj, długo ty, długo, poleżysz w łóżeczku,
I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta:
Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta! /…/
/Stanisław Jachowicz, Chory kotek/

2

2014-11-13 20:18:45

rogale marcińskie

11 listopada. Nie mogło zabraknąć rogala.
Najprawdziwsze marciniaki przygotowywane są z ciasta półfrancuskiego. Chyba.

Moja wersja czysto-drożdżowa. Przepis na ciasto znaleziony na portalu poznania – kuchnia wielkopolska. Więc mu zaufałam.

A poza tym mniej pracochłonny.
A robota wrzała.
Bo chata pełna. Chata głodna.

I wyszły świetne.

Ja, tak by the way, jestem drożdżo-jadem.
I dla mnie taka opcja wygrywa.
Nawet, jeśli nie do końca oryginalna.

A i familiada zachwycona.

1

2014-11-30 22:33:09

bajaderki

bójka. bajka. bajaderka…
Lubiany przez kaktusiora pan przekąsek.
Deser.
Bomba.

Bajaderki to takie trochę śmieciary. Można wrzucić sto milionów różności i będą pyszne.
Dlatego fajnie się je robi.
Bo – w moim wykonaniu – każda partia jest niepowtarzalna.

Dla mnie są za słodkie.
Wolę moją buraczkową wersję.
Więc robię dwie.
Dla mnie. I dla niego.
Dla niego. I dla mnie.

I razem. Jak zawsze.
I na zawsze.

1

2015-01-06 15:31:58

galette des rois

...czyli ciasto trzech króli.

Tradycyjne francuskie ciasto pieczone z okazji święta Objawienia Pańskiego, czyli dziś.
Francuzi swoje ciacho robią z ciasta francuskiego - a jakże - migdałów, cukru pudru, jaj, masła i ewentualnie jakiegoś alkoholu.
Do środka kiedyś kładziono ziarno strączkowej rośliny, a kto je odnajduje dostaje koronę i mianuje się go królem. Dziś zamiast ziaren do ciasta wkłada się piękne i misterne figurki.

U justy trochę inaczej niż we Francji. Ale idea ta sama.
Ciasto francuskie z farszem marcepanowym, wzbogaconym o advocat, skórkę pomarańczową i orzechy.
Bo fajnie mi się skomponowało to.

I tyle. Zabierajcie się do wypiekania!

1

2015-03-14 22:03:19

twaróg z bakaliami

Słodko-pikantny twaróg z bakaliami i mięsem.
Szybkie, smaczne i sycące jedzonko.
Idealne na nasze małe drugie śniadaniowanie.

Wsuwamy z pełnoziarniakiem albo chrupakiem jakimś.
Dla zdrowia trochę.
A trochę - bardziej - dla przyjemności.

Bo jak się lubi i się ma... to się ma, co się lubi.

1

2015-05-23 20:12:25