2014-07-29 18:10:29

makaron soba z kurczakiem na sake

Na kuchni japońskiej wcale się nie znam. Wiem, że konsumują dużo owoców morza. I ryżu. I robią sushi – moją nową miłość.

Ja miałam ochotę na kurczaka. Więc połączyłam go z japońskim makaronem soba, robionym z mąki gryczanej. Ponoć jego kształt ma symbolizować długie życie.

I postawiłam na prostotę.

Dodałam też śliwkę – bardzo kojarzy mi się z Japonią. Pewnie dlatego, że bardzo lubię trunki na bazie ume.

Bądź co bądź – nie wiem, ile ten posiłek miał wspólnego z kuchnią japońską. Ale mi się ułożył, jak o niej pomyślałam. Więc jest.

1

2014-08-29 06:51:57

korzenne muffinki z owocami

coś pysznego dziś ci dam
trzy muffinki w łapkach mam
a ja wsunę gar owsianki
i wypiję łyk maślanki

6

To tak w ramach odstresowania. I poprawy nastroju. I poszukiwania siebie.
I odnajdywania.
Może.

Zgodnie z radą Beaty Pawlikowskiej. Z planety dobrych myśli.
Wymyślam sobie więc rymy.
Bo jak się nie śpi, to się robi. Coś.

czarna kawa się zaparza
taka rzecz się często zdarza
że pomidor się czerwieni
a świat zmierza ku jesieni

1

2014-09-09 23:20:50

2014-09-12 08:41:50

owsianka no.12

Moja pierwsza /DOPIERO!/ pieczona owsianka.
Ileż straciłam… Takie pyszności!
Jestem piekarniko-owsiankowo-chora.
Muszę ćwiczyć silną wolę, żeby nie wsuwać tych owocowych wspaniałości na każdy posiłek.

Już teraz ślinię się na myśl o kolejnej…

A dzisiaj była korzenna. Śliwkowa. Cudowna…

1

6

2014-09-19 15:55:21

jesienny makaron z gulaszem z podrobów

Kaktus lubi podroby. Więc postanowiłam zrobić coś dla niego. Smacznego. Podrobowego. I jesiennego.

Połączyłam drób z owocami. I makaronem.
A wszystko dusiło się długo, długo.

I wyszło pysznie.
I ładnie w dodatku.

I dzięki temu przepisowi udało mi się garnek wygrać.

I tak to już jest.
W tej naszej codzienności.

19. 3 miesiące.

1

2

2014-08-20 22:33:48

kasza jaglana zapiekana ze śliwkami i figi

I znowu figi. Ale tylko symbolicznie. Bo została jedna. Część dziś zasłojowałam w occie. Resztę wrąbałam.
Więc użyłam węgierki /<3/. 

Posiłek nie taki szybki, niestety. Ale bardzo, bardzo sycący. Świetny na śniadanie. Albo jako szamanko w międzyczasie.
Warto poczekać. Podniebienie będzie zachwycone. I bandzioch też.

Z resztą pomysł na wykonania go zaczerpnęłam ze strony: Co dziś zjem na śniadanie?
Jak dla mnie mistrzostwo świata - kopalnia inspiracji.

Ogólnie to fajnie jest jeść. Po prostu.
A jak się je pysznie - to jest jeszcze fajniej.

1

 

2014-09-21 10:40:36

2014-09-23 21:53:32

drożdżowe ciasto odrywane ze śliwkami

6 września miałam okazję uczestniczyć w warsztatach fotograficznych.
Było fantastycznie.
Nie tylko atmosfera i ludzie. Także zdobyta wiedza.
Mam nadzieję, że z czasem będzie widać foto-efekty na justakitchen.pl.

Z okazji warsztatów upiekłam ciasto.
Jesienne. Śliwkowe. Drożdżowe.
I jaka była moja radość, kiedy uczestnicy nie wiedzieli: fotografować czy w końcu wsuwać.

Trochę odwlekł się przepis, ale dobrze się złożyło.
Bo dzisiaj święto śliwki.
Więc niech będzie przepis na jej cześć.

Dziękuję bardzo uczestnikom i prowadzącemu za udostępnienie zdjęć!

1

2

2014-10-01 12:08:12

jaglanka z pieczonymi owocami

Bezglutenowa Środa Bezglutenowego Świata.
Światowy Dzień Wegetarianizmu.

Więc solidarne śniadanko.
Może nie za szybkie, ale kulinarnie leseferyczne.

Przygotowanie – rach-ciach.
Tylko poczekać chwilę trzeba.
Ale jak warto, to warto.

Taka mądrość środowa.

1

2

2014-10-11 09:19:34

owsianka no.16

Bardzo jesienna owsianka.
Uśliwkowiona od początku prawie do końca. Bo przełamana lekko smakiem jabłka.
Też słodkim.

Ale coś się czai w powietrzu.
Więc lepiej – tak na wszelki wielki – osłodzić sobie poranek.

I czekać. Na to, co przyniesie dzień.

1

2