2014-09-01 18:13:29

dynia, makaron i powitanie września

Dzisiaj w końcu jesiennie. Tak bardzo dyniowo.

Za oknem od wczoraj ciągle deszcz. Niby jeszcze lato, a już jesień.
Nie zatrzymamy tego.
I dobrze.

Bo ja kocham jesień.
Tą złotą. Brązową. Pomarańczową.
Kojarzy mi się z drewnem. Ziemią. I szelestem.

I tą ponurą, nostalgiczną też.
Deszczową.

I kocham kuchnię jesienną.

Najbardziej.

1

2

2014-11-08 10:14:43

korbolowy krem. i wyniki konkursu

Cofamy się w czasie i zakładamy /względnie i bezwzględnie/, że jest wczoraj.
Kiedy to miałam ogłosić wyniki konkursu ‘ja korbolę!’.

Jury w składzie niezmienionym /jak przy konkursie ciastortowym – siostra, kaktus i justa/.
Każdy wybrał po jednym przepisie.
Kaktus oczywiście szukał wśród zdrowia i warzyw – mięsa.
Siostra – nie lubi dyni, więc szukała takiego połączenia, któremu uda się uwydatnić inne smaki.
A justa – korboloświr – szukała maksimum dyni.

I w ten oto sposób, gratuluję serdecznie:

  • bella169 i kotleciki drobiowo-dyniowe
  • domowacukierniaewy i sernik dyniowy z karmelem
  • daria i dukanowskie ciasto z dyni

I z całego, przepełnionego pomarańczowym dyniowym aromatem serca – dziękuję wszystkim za udział w konkursie!

Zwycięzców proszę o przesłanie danych wysyłkowych na justy-mail.

a

2016-10-19 11:56:28

kokardki z dorszem, dynią i brązowym masłem

Makaron ponownie króluje na moim stole.
Ty razem czarujemy z dynią. I rybą. I obłędnie pysznym masełkiem.
Danie szybkie, zdrowe i pożywne. Znowu ściąga dla pracusiów i leniuszków /trzeba tylko mieć upieczoną dynię/.
No i dla tych, którzy cenią sobie swój czas :)

Przepis bierze udział w akcji: 1000 pomysłów, jedna Lubella.

DSC08056

2017-03-24 16:16:22

skotland stajl paj

Zapraszam na małą kulinarną podróż na wyspy.
Dziś wytrawne ciasto w rytmach szkockich dud.

Przepis trochę czasochłonny. Nie ukrywam. Z ręcznie zagniatanym ciastem.
Ale jeśli macie ochotę spróbować, a bardzo Wam się nie chce - kupcie gotowca. Kruche, francuskie... Powinno się udać!
A nad farszem męczyć się nie trzeba, więc rach ciach, do piekarnika i potem 'wow!' przy obiedzie.

1