2014-07-07 09:36:54

bardzo mięsna potrawka w chlebie podana z kaszą z puree warzywnym

Mimo, że na zewnątrz upały, ja nie waham się robić kuchennych tropików. Piekarnik grzeje, para bucha z rondli. I pełnia szczęścia.

Bo miałam ochotę na coś bardzo konkretnego. Więc dużo mięsa. Przeróżnego.

I kasza! Jak ja się za nimi stęskniłam! I teraz wsuwam. A najlepiej prosto z gara.

Ta potrawa wymaga trochę czasu i cierpliwości. Ale warto, warto, warto spróbować.

potrawka w chlebieS

2014-08-18 22:47:56

2014-08-19 17:04:28

domowe cheeseburgery z frytkami warzywnymi. dietetyczne

I w końcu, po długim dochodzeniu - dochodzimy do burgerowego efektu końcowego. Czyli poskładanego burgera. I dodatków.

Burger okazał się na tyle fajny /albo okazja na tyle sprzyjająca/, że został modelem. Przemek zrobił mu profesjonalną sesję. Wparował mi na salony z całym fotograficznym ekwipunkiem i cykał. W pełni skupienia i koncentracji.

I super. Obserwacja ludzi robiących coś z pasją ma jakiś metafizyczny wymiar.

Więc zdjęcia mojego domowego cheeseburgera /jako efektu finalnego - w sumie to widać, które zdjęcia nie ja cykałam swoim telefonem/ są dziełem tegoż oto fotografa. Fotografa, który 6 września 2014 poprowadzi przy Zamkowej 3 W Poznaniu warsztaty fotografii kulinarnej /TU LINKAĆ/.

Ja będę w nich uczestniczyć. I wszystkich serdecznie zapraszam. Bo szykuje się niesamowita pigułka wiedzy fotograficznej, co dla takich telefono-zdjęcio-robów jak ja może okazać się momentem przełomowym. A jak się znasz na fotografii, to przyjdź - poznasz się bardziej!

A teraz burger-queen!

3

2014-08-26 14:45:42

chili con carne i placek cukiniowo-ryżowy

Wśród znajomych /i nie tylko! ale oni się dla mnie liczą najbardziej/ zapanowała ostatnio chcica na posiłki typu:
- niskokaloryczne
- bezglutenowe
- beztłuszczowe
- bezcukrowe
- wegańskie
- dietetyczne
- i wszystkie -yczne i -owe, które można jakoś modnie nazwać.
A wiadomo, że z jakim przystajesz, to podobne potrawy zaczynasz wsuwać.

Tym bardziej, że jestem kuchennym świrem. I na czole pojawia mi się neon CHALLENGE ACCEPTED
A przed moimi drzwiami powinna znaleźć się wycieraczka z napisem: BEWARE. FEED ZONE albo WATH OUT! SHE WILL FEED YOU albo WARNING. MAD CHEF. ONLY CONSCIOUS ENTRIES AVAILABLE

Mam też w odległych planach nakarmienie całego świata.
Ale na razie poprzestaję na najbliższych.

Kombinuję więc ile wlezie. Wymyślam. Próbuję. Testuję.
I jestem szczęśliwa. Przeszczęśliwa.

Nie mówiąc już o tym, że te wszystkie -yczne i -owe też mi smakują.

1

2014-09-16 19:12:17

2014-10-21 15:21:53

chili con carne i nachos

Długo trzeba czekać na zrobienie chili con carne.
Na pewno tego w moim wykonaniu. Bo duszę. Duszę. I jeszcze raz duszę.
Kilka godzin.
Ale warto.

Zazwyczaj robię na czerwonym, wytrawnym winie – tym razem postanowiłam spróbować na stoucie.
Czuć różnicę. I wiem, że wolę wersję winną.
Ale bardzo, bardzo chciałam spróbować.
I nie żałuję.

I nachos upiekłam. Pierwszy raz.
Bo kaktus poprosił.
Ja wolałabym ryż.

Ach, ta moja słabość…
Ale też warto było.
I też nie żałuję.

e

2014-12-16 20:27:34

justa happy s-meal

Ale miałam radochę robiąc te zestawy! Super sprawa.
Przygotowane dla małych dużych-chłopców.
Tak dla zabawy.
I dla pobudzenia dziecka w sobie.

Mów happy s-meal, wzorowany trochę na popularnym fast-foodzie okazał się ekstremalnym? slowem! I narobiłam się trochę.
Ale z jaką rozkoszą!

I z jeszcze większą słuchałam, jak bardzo uradowani byli? duzi mali, mali duzi =)

1

2015-01-18 16:31:36

flaki wołowe

Jedna z najbardziej specyficznych i niewegetariańskich zup wszechświata.

Pełna mięsa, gęsta, sycąca, rozgrzewająca.
I do tego cudowny domowy chleb...

Nie każdy lubi.
Ten, co nie lubi - niech żałuje.

Radzę próbować tego przepisu.
Flako-miłośnicy będą zachwyceni.

Tak, jak my.

1

2015-01-22 21:26:38

kociołek krasnoluda

...zgapiony od KUKBUKa.

Jak tylko dorwałam w łapki najnowszy numer wiedziałam, że mój krasnolud - i jego towarzysze, rzecz jasna - zakochają się w tym daniu.
I ta nazwa! Mówi sama przez siebie!

Przepis dedykowany chyba kaktusowi.
Bo mięso, mięso, mięso.
I coś tam w tle...

1

2015-02-02 17:03:22

zakichany kundel

...albo długa klucha w sosie cebulowym z klopsikami
...i a-roma-n-tyczny konkurs!

Nie każdy Walentynki lubi.
Nie każdy obchodzi.
Ale każdy ma o nich zdanie. Jakieś.

Więc konkurs jest walentynkowy.

Zadanie proste:
przedstaw kulinarnie swój stosunek do 14 lutego
...czyli obczaj jakieś danie-szamanie,
zrób zdjęcie i spisz przepis,
i zinterpretuj go!

Zgłoszenia nieograniczone.
Konkurs trwa od 02.02.2015 do 15.02.2015. Wyniki dzień po. Wysyłka po otrzymaniu danych kontaktowych.
Proszę słać wszystko na [email protected] wraz ze zgodą na publikację zdjęcia.
Przepis należy również umieścić pod postem konkursowym na profilu justakitchen na Facebook.
Jeśli zdjęcie/przepis były już gdzieś publikowany, to proszę załączyć w mailu link.

nagrodą w konkursie jest:
tajemnicze pudełko-niespodzianka, w którym na pewno znajdą się łakocie i smakocie zrobione przez justę i jakieś cuda-wianki z kucharzeniem powiązane
/co jeszcze - sama nie wiem. zależeć to będzie od odpowiedzi i ustosunkowania zwycięzcy do Walentynek! na pewno będzie fajnie! bo niespodzianki od justy są fajne/

Będzie super, jak polubicie profil justakitchen na Facebook.

Biorąc udział w konkursie automatycznie akceptujesz jego regulamin, więc warto go przeczytać!

A teraz kundel...

1

 
1 2 3
Następna