2014-08-18 19:51:12

pieczone frytki ziemniaczane

Pyszne pieczone frytki ziemniaczane, przyprawione ziołami i papryką. Idealny dodatek do obiadów.

A jako, że ostatnio wykonuję dużo posiłków do 600 kcal - ah, ci mężczyźni - to staram się robić wszystko zarówno od podstaw, jak i dietetycznie.

I chyba póki co całkiem nieźle wychodzi. Bo wszyscy najedzeni. I nawet smakuje.

A tak /patrz zdjęcie poniżej/ się kocha pyry w Poznaniu, że aż same o tym krzyczą!

2014-08-14 10.28.51

2014-09-22 18:40:52

tarta z alpejskiej wioski

…czyli rustykalny paj papet vaudois z kurczakiem i jabłkami.
Czyli szwajcarskie inspiracje.

Przygotowany z okazji 130-lecia marki Victorinox i akcji Durszlaka. I możliwości przetestowania noża.
Rewelacja.

Wcześniej nie miałam zielonego pojęcia o kuchni Szwajcarii. Jedyne moje z kojarzenia to sery i czekolada.
Więc zaczęłam się zagłębiać trochę w temacie.
I odkryłam papet vaudois.
Cudowności! Połączenie pora, cebuli i ziemniaków.
A ja jestem poznańską pyrą.

Papet podawany jest zazwyczaj z kiełbasą. Ja postanowiłam wykorzystać filet z kurczaka. I dodać jabłka. Antonówki.
I zapiec wszystko w formie tarty. Pełnoziarnistej.

I wiecie co?
Petarda!

1

2

2014-09-26 12:24:46

prawdziwy ruski pieróg

Przeglądając stare numery Kuchni /Kuchnia. Magazyn dla smakoszy/ znalazłam przepis na pierogi ruskie.
Początkowo zafascynowało mnie zdjęcie. Płaskie i wielkie placuchy z farszem.
Później, czytając krótki artykuł Jana Kościuszko i pałaszując wzrokiem przepis – wiedziałam.
Będzie pieczenie.

/…/ Chociaż (o paradoksie!) w przypadku tych zwanych „pierogami ruskimi” owe różnice są największe. Po pierwsze więc, w oryginalnej rosyjskiej wersji nie „pierogi”, lecz „pieróg” (jeden wielgaśny). Po drugie, przyrządzany z ciasta drożdżowego, a nie pierogowego. Po trzecie wreszcie, jego nadzienie składa się wyłącznie z ziemniaków i słoniny, i nie zawiera najmniejszego dodatku sera /…/
/Kuchnia, nr 11 (141) listopad 2006, s.83/

Pierogi podałam z kapustą z kminkiem i kiełbasą.
I ze zsiadłym mlekiem.

1

2

2014-12-22 22:40:33

2015-01-03 14:07:51

2015-01-22 21:26:38

kociołek krasnoluda

...zgapiony od KUKBUKa.

Jak tylko dorwałam w łapki najnowszy numer wiedziałam, że mój krasnolud - i jego towarzysze, rzecz jasna - zakochają się w tym daniu.
I ta nazwa! Mówi sama przez siebie!

Przepis dedykowany chyba kaktusowi.
Bo mięso, mięso, mięso.
I coś tam w tle...

1

2015-01-25 21:44:55

kopytka i świnka

Polska kuchnia.
Kuchnia tradycyjna.

Kopytka! Kopytkowane z kaktusem.
Na poznańskich pyrach.
Bo takie najlepsiejsze. Najulubieńsze.

I dużo mięsa w dużoserze.
Albo plusser i dwaplusmięso.

1

2015-02-17 20:27:07

ostatecznie uduszona w cydrze. golonka.

Dziś ostateczne ostatki.
Więc sobie nie żałujemy.

Sernik już od wczoraj się chłodzi.
Trunki zaraz obok.

A w garach...
Grzeszna świnka - golonka.
I pyry. Ze skwarkami.
I kapucha.

Bo raz nie zawsze. Dwa nie nałóg.

I takie podkoziołkowe fiku-miku zmajstrowała justa.

1

2015-02-19 21:23:53

2015-03-09 16:33:34

śląski kociołek i kartofle

Bardzo, bardzo, bardzo mięsna potrawka z warzywem i puree ziemniaczane z - moją ulubioną ostatnio - kapustą modrą.

Do postnych nie należy.
Do dietetycznych też nie.

Więc szalej dusza, ciesz się podniebienie.
I byle poszło w mięśnie oddechowe...

1

 
1 2 3
Następna