2014-06-13 22:10:46

zielone curry na ryżu z indykiem, warzywami

Iskry lecą. Zgrzyty nie cichną. Więc postanowiłam zaostrzyć jeszcze atmosferę, robiąc piekielnie ostre curry.

Musimy zawrzeć, żeby potem porządnie ochłonąć. A ostre pomoże.

Przepis jest ciekawą bazą do różnorodnych kombinacji. Można zmianiać mięso - lub je pominąć. Można użyć wuchtę innych warzyw. I owoców. Dodać paprykę, kukurydzę, cebulę, cukinię, groszek, marchew, krewetki, kalmary, kurę, krowę, ananasy, banany - wszystko, co podpowiedzą kubki smakowe albo na co pozwoli lodówka/spiżarnia.

2014-06-12 19.47.36

Jak to jest zrobione?

RYŻ

  • 200 g ryżu
  • 450 ml wrzątku
  • łyżka oleju rzepakowego
  • sól
  • łyżeczka gotowej mieszanku curry
  • pieprz

Wodę zagotowuję. Wrzucam przyprawy, olej i ryż. Mieszam i przykrywam, pozostawiając na średnim ogniu. Gotuję do pochłonięcia przez ziarna płynu /około 15-20 minut/. Odstawiam na bok.

2014-06-12 19.49.24

SOS

  • 500 g chudego mięsa indyczego /poprosiłam o zmielenie w sklepie/
  • 2 łyżki gotowej pasty zielone curry /będzie bardzo ostre, jak ktoś nie lubi to można użyć mniej lub zamienić na żółtą albo czerwoną pastę curry/
  • 200 ml śmietany 18% /lub mleka kokosowego/
  • mały pęczek szapragów /użyłam zielonych, cienkich/
  • kilka różyczek brokuła /miałam pod ręką mrożony/
  • około 100-120 g pędów bambusa /po odsączeniu z zalewy/
  • olej rzepakowy
  • sól i pieprz
  • śmietana i kiełki groszku do dekoracji

Olej rozgrzewam na patelni. Wrzucam na patelnię mięso mielone, przyprawiam solą i pieprzem, podsmażam około 10-15  minut na niewielkim ogniu. Dodaję trochę wody i dorzucam rozmrożone wcześniej brokuły. Po około 5 minutach dodaję bambusa /w razie potrzeby dolewam więcej wody/. Szparagi obieram i myję, wrzucam na durszlak. Pastę curry rozrabiam ze śmietaną. Wlewam trochę wody z duszenia mięsa i rozrabiam. Dorzucam szparagi na patelnię, duszę chwilę. Zalewam wszystko śmietaną z curry i mieszam intensywnie, aż wszystko pokryje się sosem. Duszę, dolewając wody /robię to na wyczucie - nie lubię zbyt rozrzedzonego sosu; można też dolewać mleka lub śmietany- wtedy sos będzie złagodzony i bardziej kremisty/. Na sam koniec dodaję ryż. Mieszam energicznie do dokładnego połączenia. Duszę chwilę, żeby smaki przeszły. Nakładam i ozdabiam śmietaną i kiełkami.

Wyszło piekielnie ostre! Tego było nam dziś potrzeba.

2014-06-12 19.48.48

2014-06-12 19.50.29

 

Komentarze:

Dodaj komentarz: